W zgodzie z przyrodą

Z żalem tętniącego benzyną serca przyznać trzeba, że samochody coraz rzadziej tworzone są po to, by dawać swoim kierowcom przyjemność. W redukcji rozkoszy z jazdy efektywne są zwłaszcza normy Unii Europejskiej, ograniczające spalanie i emisję gazów cieplarnianych do atmosfery. Straty, jakie są tego konsekwencją, zaobserwować można chociażby analizując dane techniczne nowych samochodów – troska o środowisko w żadnym razie nie idzie w duecie z poprawą wyników. Nawet pojazdy z silnikiem diesla, które niedawno dopiero uporały się ze swoimi najważniejszymi wadami, z powrotem tracą. symbol TDI staje się przez to coraz mniej pożądane. Najbardziej cierpią jednakże posiadacze wersji sportowych – Seat Leon Cupra R i Seat Leon Formula Racing. To właśnie w ich przypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie pokazali też przyjazny środowisku samochód, napędzany jedynie prądem. Czy jednak przyjazny środowisku Leon ma możliwość przyjąć się w sektorze aut kompaktowych? Nie zanim obsługa tego typu aut zostanie bardzo wyraźnie uproszczona. Może więc wystarczy Seat Leon III, by – żyjąc w harmonii z przyrodą – nie skazywać się na hiobowe męki, powiązane z niedorzecznie krótkim zasięgiem?

Kategorie: Hobby, rozrywka, Motoryzacja. Autor: hardstylex. 21 sty 2012 o 3:42

Komentarze (0) »

Brak komentarzy.

RSS komentarzy do wpisu. Adres trackback

Zostaw komentarz

Zaloguj się, by móc komentować.